Zobacz co się dzieje jeśli zalejesz sprzęt!

Do naszego serwisu trafił Apple MacBook Pro. Trafił do nas, ponieważ się nie uruchamiał. Gdy jego właściciel zalał swój sprzęt, nie udał się z nim do żadnego serwisu, lecz jedynie osuszył i pracował na nim nadal, aż ten w końcu odmówił posłuszeństwa. A niestety, w przypadku zalania czas odgrywa ważną rolę. Poprzez zalaną klawiaturę, płyn przedostał się do środka osadzając się na touchpadzie, a następnie na płycie głównej. Co prawda zalaną klawiaturę wymieniamy, ponieważ koszty czyszczenia przekraczają cenę zakupu nowej, ale w przypadku reszty podzespołów szybkość reakcji ma wielkie znaczenie. Po zalaniu cieczą dochodzi do korozji, a następnie do zwarć elementów smd lub zaburzeń przepływu sygnałów sterujących elementami zasilającymi daną linię. W naszym przypadku uszkodzona została linia 3.3V. Tym sposobem mamy uszkodzone już 3 elementy: klawiaturę, touchpad oraz płytę główną. Po wymianie całej obudowy górnej na używaną, pozostała kwestia naprawy płyty głównej. Po jej oczyszczeniu i wysuszeniu przyszedł czas na otworzenie schematu i poszukanie nieprawidłowości w przepływie napięć. Praca przy naprawie płyty głównej przypomina układanie dużej ilości puzzli. Trzeba posiadać umiejętności logicznego myślenia oraz zdolności manualne, nie wspominając o ogromnych pokładach cierpliwości. To szukanie właściwego puzzla w stosie rozrzuconych, lecz nie za pomocą prób i błędów, a przy pomocy mapy, która w naszym przypadku jest właśnie schematem. Po odnalezieniu uszkodzonego elementu, potrzebujemy odpowiedniego sprzętu, w tym wypadku lutownicy, aby uszkodzony element wymienić na nowy. Po jego wymianie, nie podłączamy sprzętu od razu do prądu, lecz przeprowadzamy gruntowne pomiary, w celu sprawdzenia czy wszystkie napięcia na płycie są poprawne. Dopiero potem przychodzi kolej na podłączenie do prądu i… napawanie się kolejnym malutkim sukcesem:) Ważną rzeczą po naprawie sprzętu są testy poszczególnych komponentów. Niektóre części jesteśmy w stanie sprawdzić natychmiast, inne wymagają większej ilości czasu, np. procesor lub grafika. W tym konkretnym przypadku testy przebiegły pomyślnie i w pełni sprawny sprzęt mógł wrócić do swojego właściciela.